trzy noce uwite z twego ciała
cieplejsze są niż wytarta kołdra samotności
trzy noce z uścisku twoich ramion
trzy noce jasne białością twych piersi

życie mierzę na trwanie twych pieszczot
trzy noce twoje trwał urlop od śmierci
ułaskawiony skazaniec piłem twe usta
trzy wieki mieszkałem w pałacu twych ud

moja w cichej przystani snu
moja na porannej fali przebudzenia
płynęłaś ze mną daleko od drapieżnej ziemi
na trzy noce ciałem wstąpiliśmy w niebo

Bolesław Taborski

Erotyki to swego rodzaju wiersze miłosne, ale mówiące o miłości cielesnej. Erotyki bardzo często wzbudzają kontrowersje przez to, że są zbyt dosłowne i wręcz wulgarne. “Erotyk” Bolesława Taborskiego nie jest w żadnym stopniu wulgarny. Jest delikatny i w pewien sposób magiczny.

Podmiot liryczny w tym erotyku mów nam o trzech wyjątkowych i niezapomnianych nocach, które spędził z jakąś kobietą. Nocach, których nie potrafi zapomnieć, które były dla niego czymś wspaniałym, czymś co jednak się skończyło. Trzy noce… Aż czy tylko trzy noce?

Czy to był przygody romans? Takich przecież w dzisiejszych czasach jest wiele. Niezależnie od pobudek dla podmiotu lirycznego te trzy noce wiele znaczyły, a my zaś możemy poczytać piękny erotyk i zająć się jego interpretacją. Interpretacja wierszy nie jest sprawą prostą, moim zdaniem każdy powinien odczytać wiersz/erotyk w taki sposób jak go czuje, a nie tak jak mówi kontekst historyczno-literacki.